piątek, 5 września 2014

POTD 05/09/14

Dzisiaj wyborem dnia został czarny płaszcz, pochodzi on z najnowszej kolekcji Strike s Pose i kosztuje 115sd. Jeszcze jest dostępny w starplazie, ale jestem pewna, że niedługo zniknie, prawie cała kolekcja już jest wyprzedana, a w plazie jest tylko od godziny. 
Jak Wam się podoba? Kupiliście go?

24 komentarze:

  1. Płaszcz nawet ok . Nie mam ss więc i tak go nie kupię xD

    klaudias13kp

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest cudny! Nie mam sd, szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wykonany, bardzo uniwersalny - kupiłam i nie żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. zdążyłam go kupić :D

    martusia-16

    OdpowiedzUsuń
  5. kupiłam ufff zdążyłam! Jest cudowny i taki uniwersalny ♥ myślałam, że nie zdążę już nic kupić, a tu patrzę... jest ten właśnie oto płaszczyk :) nie żałuję zakupu ;) polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie kupiłam, ale nie żałuję. Były rzeczy które baldziej mi się spodobały.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cała kolekcja jest już wyprzedana. Miałam okazję kupić ten płaszcz jednak mi się nie podobał. Ginął za włosami i nie wyglądał już tak zachwycająco :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny, niestety nie zdążyłam kupić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety mi się nie podoba, dlatego nie planowałam kupić.
    ojtyja

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi się podoba, ale niestety nie kupiłam go prędzej i już jest wysprzedany ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny, ale drogi. Wolę kupić więcej tańszych rzeczy.
    sikoreczka89

    OdpowiedzUsuń
  12. Już go chciałam kupić, a tu informacja, że jest wyprzedany ;_;

    OdpowiedzUsuń
  13. kupiłam, jest całkiem ładny
    Rita09xx

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi się podoba! Kupiłam go.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chcialam go kupic, ale wszystko juz wykupone zostalo :c
    dorota100

    OdpowiedzUsuń
  16. nie kupiłam go, bo nie jestem ss:(

    maja6229

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie kupiłam, ale nie podoba mi się zbytnio przez te szare coś.

    OdpowiedzUsuń
  18. płaszcz bardzo fajny ale nie zdążyłam go kupić ;/

    OdpowiedzUsuń

Prosimy o pisanie nicku osobom, które nie mają go podanego w nazwie na bloggerze